Dyskusje / UWAGA na tricki w FORTISIE

  • UWAGA na tricki w FORTISIE | "asek" <asek21...
    W ostatnim czasie wzięłem kredyt na zakup mieszkania w Fortisie.
    Potrzebowałem 100 tyś zł. W umowie kredytowej mam napisane że bank udziela mi
    kredytu w wysokości 53300 CHF (okolo 130 tyś zł) a dopiero dużo dalej
    napisane ze wypłata nastąpi w PLN ale nie więcej niż 100 tyś zł. Pani która
    mnie obsługiwała wytłumaczyła mi że to po to aby uniknąć przypadku że frank
    będzie tańszy i złotówek będzie mniej niż 100 tyś (i może mi nie wystarczyć
    na mieszkanie) Na pierwszy rzut oka wydało mi się wszystko w porządku ale
    dopiero potem poczułem jakie to ma znaczenie. Większość dodatkowych opłat
    liczy się nie od wypłaconej kwoty lecz od wysokości udzielonego kredytu. W
    rezultacie bank pobiera opłaty od kwoty której nigdy nie wypłacił ani w żaden
    inny sposób nie obracał. Obecnie jestem około 1000 zł w plecy. Dla
    zainteresowanych lista wygórowanych opłat: ubezpieczenie od niskiego wkładu,
    ubezpieczenie na okres przejściowy, ubezpieczenie mieszkania, podatek od
    hipoteki zwykłej - jak sobie jeszcze coś przypomnę to dopiszę.

    --

  • Re: UWAGA na tricki w FORTISIE | "Darek" <00darek...
    Dla
    > zainteresowanych lista wygórowanych opłat: ubezpieczenie od niskiego
    > wkładu,
    > ubezpieczenie na okres przejściowy, ubezpieczenie mieszkania,

    To stosują wszystkie banki

    podatek od
    > hipoteki zwykłej - jak sobie jeszcze coś przypomnę to dopiszę.

    A to już jest wymóg prawa


    Darek


  • Re: UWAGA na tricki w FORTISIE | adekus...
    >W ostatnim czasie wzięłem kredyt na zakup mieszkania w Fortisie.
    > Potrzebowałem 100 tyś zł. W umowie kredytowej mam napisane że bank udziela
    > mi
    > kredytu w wysokości 53300 CHF (okolo 130 tyś zł) a dopiero dużo dalej
    > napisane ze wypłata nastąpi w PLN ale nie więcej niż 100 tyś zł. Pani
    > która
    > mnie obsługiwała wytłumaczyła mi że to po to aby uniknąć przypadku że
    > frank
    > będzie tańszy i złotówek będzie mniej niż 100 tyś (i może mi nie
    > wystarczyć
    > na mieszkanie) Na pierwszy rzut oka wydało mi się wszystko w porządku ale
    > dopiero potem poczułem jakie to ma znaczenie. Większość dodatkowych opłat
    > liczy się nie od wypłaconej kwoty lecz od wysokości udzielonego kredytu. W
    > rezultacie bank pobiera opłaty od kwoty której nigdy nie wypłacił ani w
    > żaden
    > inny sposób nie obracał. Obecnie jestem około 1000 zł w plecy. Dla
    > zainteresowanych lista wygórowanych opłat: ubezpieczenie od niskiego
    > wkładu,
    > ubezpieczenie na okres przejściowy, ubezpieczenie mieszkania, podatek od
    > hipoteki zwykłej - jak sobie jeszcze coś przypomnę to dopiszę.

    Warto czytac umowy i w razie czego zwrocic sie do kogos doswiadczonego o
    wyjasnienie co bardziej zawijaszczych punktów. Jak sądze umowa zawierala
    wszystkie te punkty i sposoby ich naliczania.
    W raklamie wszystko jest fanie niska marza, zero prowizji, wogle switnie,a
    przychodzi co do czego i okazuje sie ze diabel tkwi w szczegolach, a umowa
    podpisana.

    Pozdrawiam
    _________________________
    BN
    www.adekus.pl
    www.adekus.pl/kh

    www.stowarzyszenie-pomoc.az.pl/jeden_procent.html

    --
    Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes.banki

  • Re: UWAGA na tricki w FORTISIE | "asek" <asek21...
    zgadza sie - wszystko to bylo w umowie, ale jakos nie skojarzylem tego -
    gdybym skojarzył to zażądałbym aby ta nadwyzka nie wynosila 30 tys zł lecz
    np. 2 tys zł. Nie sądze ze bank obawial sie ze frank potanieje o 25% przez
    kilka dni miedzy podpisaniem umowy a wypłatą - raczej wyczuli tu dodatkowe
    zyski. Niech to bedzie przestrogą dla innych.


    --

  • Re: UWAGA na tricki w FORTISIE | adekus...

    > zgadza sie - wszystko to bylo w umowie, ale jakos nie skojarzylem tego -
    > gdybym skojarzył to zażądałbym aby ta nadwyzka nie wynosila 30 tys zł lecz
    > np. 2 tys zł. Nie sądze ze bank obawial sie ze frank potanieje o 25% przez
    > kilka dni miedzy podpisaniem umowy a wypłatą - raczej wyczuli tu dodatkowe
    > zyski. Niech to bedzie przestrogą dla innych.

    To sie niestety zgadza. Bank sobie podniósł opłaty liczone od kwoty kredytu
    lekko przy tym zarabiając bez wysilku. Nieładnie tak.

    Z drugiej strony, ciągle zastanawia mnie, ze w jednych bankach w umowie
    kredytowej kwota wyrazona w walucie, a w innych wpisana jest kwota kredytu w
    PLN, ktora w momencie wyplaty jest po aktualnym kursie zamieniana na walutę.
    Czy tak nie jest prosciej?

    Pozdrawiam
    _________________________
    BN
    www.adekus.pl
    www.adekus.pl/kh

    www.stowarzyszenie-pomoc.az.pl/jeden_procent.html

    --
    Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes.banki

  1  

Podobne