Dyskusje / przelew na konto zbywcy

  • przelew na konto zbywcy | "ArtG" <arturgat...
    Mam taki problem.
    Podpisałem umowę przedwstepną i dałem zaliczkę.
    Zbywca uparł się potem, że nie chce pieniędzy na konto tylko do ręki.
    Ban powiedział, że może wypłacić tylko na konto.
    Pewnie temat znany i jest jakieś wyjście z tego.

    ps. Mogę pożyczyć gotówkę i dać zbywcy, ale mimo to bank nie chce potem mi
    tego oddać.


  • Re: przelew na konto zbywcy | "Ktos" <bea20060...
    A jak mówi umowa przedwstępna? Kto w XXI-wieku chce gotówkę? Jak sprzedawałem mieszkanie to kupujący płacił co prawdą
    gotówką, ale od razu przy mnie przekazał pieniądze kasjerowi w moim banku w ustronnym pokoiku.

    Laszpa

  • Re: przelew na konto zbywcy | "ArtG" <arturgat...
    > A jak mówi umowa przedwstępna? Kto w XXI-wieku chce gotówkę?


    w umowie przedwstepnej jest tylko termin zawarcia umowy, do kiedy ma być
    zawarta, nie ma formy płatności,
    baba się uparła i powiedziała, że podpisze jak kasa będzie na stole, a bank
    powiedział że tylko przelew.



  • Re: przelew na konto zbywcy | badzio <badzio...
    Patrze, patrze a tu ArtG porozsypywal nastepujace haczki:
    > Podpisałem umowę przedwstepną i dałem zaliczkę.
    > Zbywca uparł się potem, że nie chce pieniędzy na konto tylko do ręki.
    > Ban powiedział, że może wypłacić tylko na konto.
    > Pewnie temat znany i jest jakieś wyjście z tego.
    Tez tak mialem. Ale na szczescie koles powiedzial o tym zanim
    podpisalismy umowe przedwstepna. Wiec znalazlem sobie inne mieszkanie:)
    Pytalem sie w kilku bankach, w expanderze i u notariusza - wszedzie
    mowiono mi ze to jakis dziwny koles i ze jesli biore kredyt to nie ma
    szans zeby gosc dostal kase do reki.
    --
    badzio

  • Re: przelew na konto zbywcy | "ArtG" <arturgat...

    > Tez tak mialem. Ale na szczescie koles powiedzial o tym zanim
    > podpisalismy umowe przedwstepna. Wiec znalazlem sobie inne mieszkanie:)
    > Pytalem sie w kilku bankach, w expanderze i u notariusza - wszedzie
    > mowiono mi ze to jakis dziwny koles i ze jesli biore kredyt to nie ma
    > szans zeby gosc dostal kase do reki.


    No dobra, tylko jakie jest wyjście skoro w umowie przedwtępnej nie ma
    warunków płatności, tylko termin zawarcia umowy.


  1 2 3 4  

Podobne