-
Problem z Bankiem i bik paranoja Pmocy !! | atylla <atylla...
Posiadałem kartę Alpinus , która była kredytowana przez jakiś bank - w
tej chwili nie pamiętam jaki. Podczas wcześniejszej spłaty zadłużenia
doszło do nieporozumienia w kwestii wysokości spłaty i jej terminu.
Powstała wg banku zaległość w kwocie ok. 49 PLN nie została przeze mnie
zapłacona - byłem zdecydowany nie płacić ponieważ nie pozwalano
przedstawić mi mojej wersji zdarzeń. Po ostatniej rozmowie telefonicznej
z bankiem nastąpiła grobowa cisza. Trwało to kilka ładnych lat. Po tym
czasie w moim banku dowiedziałem się przy okazji załatwiania kredytu ,
że w Biurze Informacji Kredytowej widnieje na moim koncie zadłużenie w
wysokości kilkudziesięciu złotych.
Natychmiast zwróciłem się do BIK o sporządzenie raportu o aktualnym
stanie danych osobowych z którego dowiedzialem się o ciążącym na mnie
zadłużeniu. Odsetki spowodowały , że wzrosło ono do wysokości nieco
poniżej sto PLN.
Sigma Bank , który przedstawia roszczenie nie jest bankiem
pierwotnym.Z raportu wynika że zapisu w BIK dokonano we wrześniu 2006.
Od 2001 roku sprawa gdzieś wisiała - nikt nie występował o uregulowanie
zaległości. Przed sporządzeniem wpisu , ani po jego dokonaniu również
nie otrzymałem wezwania do zapłaty
Skutek jest taki , że mam ograniczone prawa obywatelskie ponieważ nie
mogę otrzymać poważnego kredytu , a skala mojego przewinienia nie jest
współmierna do poniesionej kary.
Czy jest na to jakieś lekarstwo w tym niepoukładanym kraju czy też będę
musiał się z niego ewakuować jak większość trzeźwiej myślących.
Atylla
-
Re: Problem z Bankiem i bik paranoja Pmocy !! | "Ag" <agnieszka_kuza...
prawo jest takie, ze bank nie ma obowiazku upominac sie o swoje
wiezytelnosci. dluznik powinien oddac dlug w terminie bez wezwania, a jesli
nie oddal, to powinien to zrobic bezzwlocznie. wynika to z kodeksu
cywilnego.
banki ustalaja sobie limity kwotowe lub czasowe, po przekroczeniu ktorych
odzywaja sie do kredytobiorcow z upomnieniem. niektore banki maja 50zl, inne
14 dni niezaleznie od kwoty. widac sygma ma taki limit wiekszy niz miales
zadluzenie. do BIKu rowniez nie ma obowiazku podawac informacji, a jesli juz
podaja, to czestotliwosc jest dowolna, wiec nie mozna miec pretensji, ze
wczesniej nic nie bylo. sygma nie musi byc pierwotnym wiezycielem, bo dlugi
mozna sprzedawac i nie wykluczone, ze pierwotny wiezyciel sprzedal dlug
komus innemu, nic nie stoi na przeszkodzie, zeby kupil go sygma bank.
niestety jak nie splacicles (i jestes swiadomy tego faktu) to sam sobie
napytales biedy i nie szukaj nikogo do kogo moglbys miec pretensje.
splacenie zadluzenia bedzie najmadrzejsza rzecza jaka mozna zrobic w tym
przypadku. z bankiem nie wygrasz. nie ma szans.
jestem kredytowcem w jednym z duzych bankow, wierz mi, procedury sa czasem
glupie, ale sztab prawnikow czuwa, zeby byly zgodne z prawem i nikt nie mogl
sie przyczepic. spotykam sie na codzien z ludzmi, ktorzy twierdza, ze bank
nie ma racji. ale tu nie chodzi o racje, tylko o przepisy i umowy, ktore
zawierasz. jesli sie nie wywiazujesz (niezaleznie od przyczyn) to Ty masz
problem. nikt inny. A jesli nawet nie oddasz kasy, bo bedzie na tyle mala,
ze bank dojdzie do wniosku, ze windykacja kosztowac bedzie wiecej niz suma
do odzyskania, to wpisza Cie na wszelkie mozliwe listy i rejestry, ktore
zablokuja Ci mozliwosc wziecia kredytu na ladnych pare lat.
ucieczka z kraju nic nie daje. moj serdeczny przyjaciel pracuje w banku w
anglii i wymieniamy sie informacjami. tam jest jeszcze gorzej pod wzgledem
terminow i wymiany infrmacji miedzy instytucjami.w Polsce jeszcze czasem cos
sie ukryje, niektore banki nie wpisuja do BIKu, lub podaja dane z
opznieniem,a tam jest wszytsko troche bardziej rozwiniete, wiec pierdniesz
tu, a wiedza o tym od razu na drugim koncu kraju. u nas tez tak bedzie w
niedlugim czasie.
nie ma sie co obrazac na bank, tylko oddacwac swoje dlugi, a wszystko bedzie
dobrze.
pozdr
raf
-
Re: Problem z Bankiem i bik paranoja Pmocy !! | atylla <atylla...
banki ustalaja sobie limity kwotowe lub czasowe, po przekroczeniu ktorych
odzywaja sie do kredytobiorcow z upomnieniem - czy to upomnienie jest
obowiązkiem banku czy też dobrą wolą?
A tak na marginesie - banki nie mają monopolu na prawdę
atylla
-
Re: Problem z Bankiem i bik paranoja Pmocy !! | Piotr Gralak <gral74wyciachaj...
Ag napisał(a):
> prawo jest takie, ze bank nie ma obowiazku upominac sie o swoje
> wiezytelnosci. dluznik powinien oddac dlug w terminie bez wezwania, a jesli
> nie oddal, to powinien to zrobic bezzwlocznie. wynika to z kodeksu
> cywilnego.
a co z przedawnieniem?
-
Re: Problem z Bankiem i bik paranoja Pmocy !! | "Mithos" <fake...
Piotr Gralak wrote:
> a co z przedawnieniem?
Przedawnieniem czego ?
--
Mithos