-
poręczyciel gnębi poręczyciela | "andrp" <andrpWYTNIJTO@wp.pl>
Jestem poręczycielem kredytu, który został juz spłacony przeze mnie i dwojga
innych poręczycieli. Ja osobiście spłaciłem kwotę ok 32 tysiące przy czym
spłaty robiłem przez 2 pierwsze lata spłaty. W tym czasie pozostali
poręczyciele spłacali po 8 tys każdy. Potem w dwóch następnych latach
zaprzestałem spłaty (z powodu choroby) a pozostali poręczyciele spłacili po 21
tys każdy. W sumie ja spłaciłem kwotę 32 tys a oni po 29 tys.
W tej chwili okazuje się że pozwali przed sąd z żadaniem zapłaty za okres
ostatnich dwóch lat spłacania kredytu, kiedy to ja nie dokonywałem już żadnych
spłat. Na mój sprzeciw odpowiedzieli, że moje spłaty nie dotyczą okresu jaki
podali w pozwie czyli ostatnich dwóch lat. Czy to możliwe, żeby wygrali ?
Czy sąd może wziąć pod uwagę tylko wybrany przez powoda okres dokonywania
spłat czy musi wziąć pod uwagę cały okres spłat ? W przepisach prawnych jest
zdaje się coś takiego że poręczyciele odpowiadają solidarnie przez cały okres
spłaty kredytu. Może się mylę, ale jeśli tak jest, to czy można pozywać
poręczyciela przed sąd tylko za część tego okresu, czy tylko za cały okres spłat
--
-
Re: poręczyciel gnębi p | WAM <nospam@nowam.nopl.pl>
On 8 Dec 2006 20:21:58 +0100, "andrp" wrote:
>Czy to możliwe, żeby wygrali ?
Czemu nie. Wszystko w rekach sadu.
Wystap z pozwem wzajemnym o zwrot tego co sie Tobie nalezy :)
WAM
--
Sylwester 2006!
Może nad morze?
http://www.nadmorze.pl
-
Re: poręczyciel gnębi poręczyciela | mvoicem@gmail.com
WAM wrote:
> On 8 Dec 2006 20:21:58 +0100, "andrp" wrote:
>
>>Czy to możliwe, żeby wygrali ?
> Czemu nie. Wszystko w rekach sadu.
> Wystap z pozwem wzajemnym o zwrot tego co sie Tobie nalezy :)
A czy to nie jest tak że jedynym od którego mogą się domagać jakichkolwiek
pieniędzy jest kredytobiorca?
p. m.
ps: to raczej na pl.soc.prawo się nadaje
-
Re: poręczyciel gnębi poręczyciela | RobertS <robert.sierant@xinforx.pl>
>>> Czy to możliwe, żeby wygrali ?
>> Czemu nie. Wszystko w rekach sadu.
>> Wystap z pozwem wzajemnym o zwrot tego co sie Tobie nalezy :)
>
> A czy to nie jest tak że jedynym od którego mogą się domagać jakichkolwiek
> pieniędzy jest kredytobiorca?
>
> p. m.
>
> ps: to raczej na pl.soc.prawo się nadaje
jezeli kolo byl poreczycielem i kredytobiorca nie splacal kredytu to od
banku zalezy, od ktorego z poreczycieli sciagnie kase - moze sobie
DOWOLNIE wybrac, bo wszyscy SOLIDARNIE odpowiadaja za ten kredyt
jezeli chcialby sciagnac wszystko od ciebie to mialbys komornika na
karku, ale widac inni poreczyciele mieli wiecej kasy i ich rzadanie jest
zupelnie bezpodstawne, jezeli juz to powinni zwrocic sie przeciwko
kredytobiorcy
to, ze byles chory lub nie, nie ma najmniejszego znaczenia, bank
pozyczyl kase a nastepnie odzyskal ja w najlatwiejszy i najtanszy dla
siebie sposob
pozdr.
RobertS
p.s.
napisz na pl.sco.prawo - tam "ubiora" to w odpowiednie paragrafy
-
Re: poręczyciel gnębi poręczyciela | Tomek <tomek68@wp.pl>
RobertS napisał(a):
> jezeli kolo byl poreczycielem i kredytobiorca nie splacal kredytu to od
> banku zalezy, od ktorego z poreczycieli sciagnie kase - moze sobie
> DOWOLNIE wybrac, bo wszyscy SOLIDARNIE odpowiadaja za ten kredyt
Zgoda.
> jezeli chcialby sciagnac wszystko od ciebie to mialbys komornika na
> karku, ale widac inni poreczyciele mieli wiecej kasy i ich rzadanie jest
> zupelnie bezpodstawne, jezeli juz to powinni zwrocic sie przeciwko
> kredytobiorcy
IMHO nie masz racji. Fakt że poręczyciele odpowiadają solidarnie nie
wyłącza ich roszczeń pomiędzy sobą. W mojej opinii przysługuje im prawo
do regresu, tj. wyrównania poniesionych nakładów na spłatę
niewypłacalnego kredytobiorcy. Oczywiście regres przysługuje im również
względem kredytobiorcy.
> napisz na pl.sco.prawo - tam "ubiora" to w odpowiednie paragrafy
I z tym się zgodzę.
Pozdrawiam