-
Multibank - czy tylko ten typ tak ma? | Piotrek <piotrek...
Witam,
Przelew walutowy przychodz±cy tym razem nie miał informacji o kosztach
banku zagranicznego.
Na moj± pro¶bę, ażeby w takim razie odpytali bank zagraniczny i
uzupełnili informacje w szczegółach operacji odpowiedzieli, że nie s± w
stanie tego zrobić w zwi±zku z tym nie uzupełni± tego w szczegółach
operacji.
Czy rzeczywi¶cie taka informacja jest nie do pozyskania? Czy po prostu
komu¶ nie chciało się dobrze wykonać swojej pracy?
Oczywi¶cie w takiej sytuacji reklamowałem kwotę przelewu tak więc
zgaduję, że jednak będ± musieli co¶ w tym kierunku zrobić, żeby albo
były wykazane koszty banku zagranicznego albo żeby kwota zlecona i kwota
przelewu była taka sama.
Czy w innych bankach też s± takie problemy z przelewami walutowymi
przychodz±cymi?
Już mi się trochę znudziło dopominanie się po każdym przelewie
przychodz±cym, ażeby w szczegółach operacji pojawiła się prawdziwa
informacja ...
Piotrek
-
Re: Multibank - czy tylko ten typ tak ma? | "MK" <macka...
"Piotrek"
news:f2ag91$f9o$1...
> Witam,
>
> Przelew walutowy przychodzący tym razem nie miał informacji o kosztach
> banku zagranicznego.
>
> Na moją prośbę, ażeby w takim razie odpytali bank zagraniczny i uzupełnili
> informacje w szczegółach operacji odpowiedzieli, że nie są w stanie tego
> zrobić w związku z tym nie uzupełnią tego w szczegółach operacji.
>
A co maja zrobic? Zatanczyc? Zaspiewac?
> Czy rzeczywiście taka informacja jest nie do pozyskania? Czy po prostu
> komuś nie chciało się dobrze wykonać swojej pracy?
>
A czemu mieliby to robic? IMHO nie lezy to w kompetencjach banku
beneficjenta.
> Oczywiście w takiej sytuacji reklamowałem kwotę przelewu tak więc zgaduję,
> że jednak będą musieli coś w tym kierunku zrobić, żeby albo były wykazane
> koszty banku zagranicznego albo żeby kwota zlecona i kwota przelewu była
> taka sama.
>
A skad maja wiedziec jaka byla kwota zlecona? Odpisza, ze do nich wplynela
taka kwota i taka przekawali. Nie widze nic oczywistego w zlozeniu
reklamacji, normalne byloby gdyby reklamacja poszla do nadawcy, a ten
skierowal pytanie do swojego banku.
> Czy w innych bankach teĹĽ sÄ… takie problemy z przelewami walutowymi
> przychodzÄ…cymi?
>
> Już mi się trochę znudziło dopominanie się po każdym przelewie
> przychodzącym, ażeby w szczegółach operacji pojawiła się prawdziwa
> informacja ...
>
Skoro banki nie mowia prawdy, to proponuje zrezygnowac z ich uslug i
skorzystac z mozliwosci nadania listu wartosciowego na poczcie.
MK
-
Re: Multibank - czy tylko ten typ tak ma? | Jasek <jacus2...
Piotrek wrote:
> Witam,
>
> Przelew walutowy przychodz±cy tym razem nie miał informacji o kosztach
> banku zagranicznego.
Otoz nie udalo mi sie znalesc banku, ktory potrafi odpowiedziec na to
pytnie... Ani na to ile bedzie mnie kosztowal (finalnie) przelew
wychodzacy zagraniczny. Najbardziej usmialem sie z Citibanku, w ktorym
nikt nie potrafil mi powiedziec ile kosztowac bedzie przeslanie 1000 USD
z mojego rachunku dolarowego w Polsce na moj rachunek dolarowy w
Citibanku w US.
Jacek
-
Re: Multibank - czy tylko ten typ tak ma? | Piotrek <piotrek...
MK wrote:
> A co maja zrobic? Zatanczyc? Zaspiewac?
Dowiedzieć się. Przecież napisałem :-)
> A czemu mieliby to robic? IMHO nie lezy to w kompetencjach banku
> beneficjenta.
Przy przelewie typu SHA?! No to kto ma wiedzieć o kosztach leż±cych po
mojej stronie? Przecież nie bank mojego klienta. Ostatecznie co im do tego?
> A skad maja wiedziec jaka byla kwota zlecona? Odpisza, ze do nich
> wplynela taka kwota i taka przekawali. Nie widze nic oczywistego w
> zlozeniu reklamacji, normalne byloby gdyby reklamacja poszla do nadawcy,
> a ten skierowal pytanie do swojego banku.
Ta informacja akurat jest w szczegółach przelewu. Dokładnie też wiadomo
jaka kwota przyszła na konto. Tak więc spraw± oczywist± jest rozliczenie
przez bank brakuj±cej kwoty. W najgorszym przypadku mog± napisać, że
zgubili albo wydali na cukierki. Albo cokolwiek, ale że nie wiedz±?
Sorry! To niech się dowiedz±!
A teksty konsultantki na party-line, że brakuj±ca kwota to - cytuję -
"prawdopodobnie" koszty banku zagranicznego to mówi±c szczerze mało mnie
satysfakcjonuje. Przecież dzwonię do banku a nie do wróżki.
> Skoro banki nie mowia prawdy, to proponuje zrezygnowac z ich uslug i
> skorzystac z mozliwosci nadania listu wartosciowego na poczcie.
A nie lepiej zdyscyplinować? Ostatecznie to ja im płacę za prowadzenie
rachunku i operacje na nim a nie one mnie (konto firmowe).
Tak więc dla mnie jest logiczne, że należy w sposób rzetelnie rozliczyć
powierzone pieni±dze.
Czyżbym się mylił? ;-)
Piotrek
-
Re: Multibank - czy tylko ten typ tak ma? | Sławomir_Szyszło <slaszysz...
Dnia Mon, 14 May 2007 20:03:27 -0400, Jasek
>Otoz nie udalo mi sie znalesc banku, ktory potrafi odpowiedziec na to
>pytnie... Ani na to ile bedzie mnie kosztowal (finalnie) przelew
>wychodzacy zagraniczny. Najbardziej usmialem sie z Citibanku, w ktorym
>nikt nie potrafil mi powiedziec ile kosztowac bedzie przeslanie 1000 USD
>z mojego rachunku dolarowego w Polsce na moj rachunek dolarowy w
>Citibanku w US.
XXI wiek w końcu mamy... go mać. Wymiana cenników między bankami przekracza ich
możliwo¶ci.
--
Sławomir Szyszło mailto:slaszysz...
FAQ pl.comp.bazy-danych http://www.dbf.pl/faq/
FAQ pl.comp.www.nowe-strony http://www.faq-nowe-strony.prv.pl/