Dyskusje / Millennium - coraz ciekawiej

  • Millennium - coraz ciekawiej | Wojciech Nawara <wytnij_usenet_wytnij...
    Witam PT Grupowiczów :-)

    Tydzień temu zapytałem poprzez Millenet czy i w jaki sposób bank
    zapowiada klientom zaplanowane przerwy w autoryzacji kart płatniczych.
    Nadeszła odpowiedź iż informacja o planowanych przerwach autoryzacji
    kart winna każdorazowo być umieszczona na stronie głównej banku, w
    dziale "aktualności".

    Na noc 8/9 września 2007 bank zapowiedział przerwę w działaniu systemu
    Millenet. Informacja znajdowała się od paru dni na stronie logowania do
    Millenetu. Brak JAKICHKOLWIEK informacji o innych utrudnieniach, brak
    informacji o kartach. W zasadzie Millenet w nocy nie jest mi do
    szczęścia potrzebny, karta - zdecydowanie TAK.

    Z wrodzoną podejrzliwością podjechałem na samoobsługową stację benzynową
    ok. 1 w nocy. Efektu chyba łatwo się domyślić - permanentny brak
    autoryzacji dla karty VISA Millennium. mBank też nie działa, ale ten - w
    odróżnieniu od Millennium - zapowiedział przerwę. Na szczęście nie
    konserwuje się Inteligo. :-)

    OK - dzwonię do TeleMillennium, żeby uprzejmie zapytać dlaczego karty
    się nie autoryzują i gdzie mogę o tym przeczytać. Wybieram naturalnie
    "0" - połączenie z konsultantem. Uprzejmie informujemy, że nasi
    konsultanci są dostępni codziennie od godziny 8 do 24. UWAGA - na linii
    opisanej jako "Informacje i usługi bankowe przez telefon (24h/7dni)" !!

    W końcu po co klientom informacja o zmianie godzin "otwarcia"
    TeleMillennium i o planowanej dłuższej przerwie w autoryzacji kart.
    Przecież to nie bank jest dla klienta, tylko klient dla banku. A ci
    wredni klienci ciągle chcieli by wiedzieć za dużo i ciągle się czymś
    interesują.

    Na ostatnią reklamację w sprawie nocnego braku autoryzacji odpowiadają
    mi już prawie rok. Mam numer zgłoszenia, przypominam się. Jutro dorzucę
    kolejną, chociaż nie wiem, czy ma to sens.

    Początkowo mnie to może trochę bawiło, ale teraz robi się już upierdliwe...

    WN

  • Re: Millennium - coraz ciekawiej | Mithos <fake...
    Wojciech Nawara pisze:
    > OK - dzwonię do TeleMillennium, żeby uprzejmie zapytać dlaczego karty
    > się nie autoryzują i gdzie mogę o tym przeczytać. Wybieram naturalnie
    > "0" - połączenie z konsultantem. Uprzejmie informujemy, że nasi
    > konsultanci są dostępni codziennie od godziny 8 do 24. UWAGA - na linii
    > opisanej jako "Informacje i usługi bankowe przez telefon (24h/7dni)" !!

    Natomiast obsluga poza standardowymi godzinami pracy na infolini jest, w
    wiekszosci bankow (w niektorych to nawet w normalnych godzinach), zwykle
    zenujaca. Nikt sie w niczym nie orientuje i jedyne co polecaja to
    zadzwonic "dnia roboczego po 9 kiedy bedzie specjalista". Istnieje wiec
    szansa, ze nawet jesli z kims bys sie polaczyl to nic bys sie nie
    dowiedzial.


    --
    Mithos

  • Re: Millennium - coraz ciekawiej | krzysztofsf <krzysztofsf...
    On 9 Wrz, 09:23, Mithos
    >
    > Natomiast obsluga poza standardowymi godzinami pracy na infolini jest, w
    > wiekszosci bankow (w niektorych to nawet w normalnych godzinach), zwykle
    > zenujaca. Nikt sie w niczym nie orientuje i jedyne co polecaja to
    > zadzwonic "dnia roboczego po 9 kiedy bedzie specjalista". Istnieje wiec
    > szansa, ze nawet jesli z kims bys sie polaczyl to nic bys sie nie
    > dowiedzial.


    Na infolinii jednego z bankow tak kolo 23-ej rozmowca przyznal mi
    sie, ze w nocy to oni praktycznie moga tylko zastrzegac karty i
    niewiele wiecej.

    Natomiast taka stala przerwa w odbieraniu wszelkich zgloszen od
    polnocy do rana jest bardzo nieciekawa, chyba, ze w tym czasie dziala
    numer oficjalnie sluzacy tylko do zastrzegania kart.


  • Re: Millennium - coraz ciekawiej | Wojciech Nawara <wytnij_usenet_wytnij...
    krzysztofsf pisze:

    > Natomiast taka stala przerwa w odbieraniu wszelkich zgloszen od
    > polnocy do rana jest bardzo nieciekawa, chyba, ze w tym czasie dziala
    > numer oficjalnie sluzacy tylko do zastrzegania kart.

    Odrębny numer nie jest potrzebny. Na tym samym numerze w IVR jest opcja
    "zastrzeganie karty", która pewnie kieruje do konsultantów dyżurujących
    całą dobę.

    Mnie w zasadzie nie chodzi o to, że żywa obsługa w nocy śpi, ale o fakt
    jakiegokolwiek braku informacji o zmianach. Jakiś czas temu było 24/7.


    TeleMillennium jest też ciekawostką pod innym względem - jest to jedna z
    niewielu w PL linii (o ile nie jedyna?), w której wypowiedzi są
    "pozlepiane" ze słów nagranych przez lektora. Brzmi to conajmniej
    strasznie, ale cóż - bank zarobił 2kPLN na lektorze... Ja rozumiem takie
    rozwiązanie w miejscu, gdzie IVR i zapowiedzi się często zmieniają. Ale
    tu nie zmienia się praktycznie w ogóle. :-)))

  • Re: Millennium - coraz ciekawiej | "Slavekk " <slavekk.WYTNIJ...
    Wojciech Nawara
    > krzysztofsf pisze:
    >
    > > Natomiast taka stala przerwa w odbieraniu wszelkich zgloszen od
    > > polnocy do rana jest bardzo nieciekawa, chyba, ze w tym czasie dziala
    > > numer oficjalnie sluzacy tylko do zastrzegania kart.
    >
    > Odrębny numer nie jest potrzebny.

    To już może zostaw bankowi do oceny czy jest potrebny...;-)
    W każdym razie odrębny numer do zastrzegania kart jest i funkcjonuje 24/7

    > TeleMillennium jest też ciekawostką pod innym względem - jest to jedna z
    > niewielu w PL linii (o ile nie jedyna?), w której wypowiedzi są
    > "pozlepiane" ze słów nagranych przez lektora. Brzmi to conajmniej
    > strasznie, ale cóż - bank zarobił 2kPLN na lektorze... Ja rozumiem takie
    > rozwiązanie w miejscu, gdzie IVR i zapowiedzi się często zmieniają. Ale
    > tu nie zmienia się praktycznie w ogóle. :-)))

    Tu się po prostu czepiasz.
    Analogicznie brzmi IVR w Plusie, tak samo brzmiał w Idei (teraz nie uzywam
    to nie wiem co w orendżu)
    Skoro IVR odczytuje stany rachunków i numery kart to IMO MUSI być właśnie
    tak zrobione.

    Slawek

    --

  1 2 3 4  

Podobne