Dyskusje / Kredyty mieszkaniowe - waluta ?

  • Kredyty mieszkaniowe - waluta ? | "Kamil" <kamil_rWYTNIJTO...
    W czym, w jakiej walucie najbardziej opłaca się wziąść kredyt mieszkaniowy ?
    Na zakup nowego mieszkania. Okres spłaty - 15 lat. PLN, CHF ?? Trochę boje
    się ryzyka walutowego. Jakie jest Wasze zdanie ?

    --
    Pozdrowienia, Kamil,
    w domu: Yamaha Dragster, KTM 525 EXC
    "Renia Megi" II grandtour dCi, "Tojka Karola" D-4D
    w pracy: "Burakowóz" Octavia II FSI, "Cytryna" Berlingo HDi


    --

  • Re: Kredyty mieszkaniowe - waluta ? | oboista <jareksob...
    Witaj Kamil!

    W Twoim liście datowanym 25 czerwca 2006 (13:00:13) można przeczytać:

    > W czym, w jakiej walucie najbardziej opłaca się wziąść kredyt mieszkaniowy ?
    > Na zakup nowego mieszkania. Okres spłaty - 15 lat. PLN, CHF ?? Trochę boje
    > się ryzyka walutowego. Jakie jest Wasze zdanie ?

    zakładając, że po wejściu do strefy Euro w przeciągu 10 lat złotówka
    straci 20% wartości, to bym wybierał PLN. Ale z pewnością wiele osób
    znajdzie atrakcyjne argumenty dla kredytu w CHF. Osobiście przy
    obecnej nieprzewidywalnej władzy nie zaryzykowałbym kredytu
    walutowego.

    --
    Pozdrowienia,
    oboista

  • Re: Kredyty mieszkaniowe - waluta ? | "Kane" <NOkaneSPAM...
    >zakładając, że po wejściu do strefy Euro w przeciągu 10 lat złotówka
    >straci 20% wartości, to bym wybierał PLN. Ale z pewnością wiele osób
    >znajdzie atrakcyjne argumenty dla kredytu w CHF. Osobiście przy
    >obecnej nieprzewidywalnej władzy nie zaryzykowałbym kredytu
    >walutowego.

    Mam ten sam dylemat - trudno zaanalizowac rynki finansowe w tak dlugim
    okresie czasu, trudno uwzglednic lepporogiertychizm, ba trudno przewidziec
    za co zwolnia nastepnego ministra finansow ;)

    Rok temu gdy wiedzial ze za rok bede bral kredyt bylem zdecydowany na CHF.
    Dzis zdecyduje sie prawdopodobnie na PLN - czego by nie mowic to ze bank za
    'przewalutowanie' kredytu nie pobierze oplaty nie oznacza ze odbedzie sie to
    bez kosztow (wrecz jesli przewalutowac w zlym momencie to sie traci i to
    znacznie), nie jest to takze operacja szybka z dnia na dzien.

    Tyle okiem laika

    Kane





  • Re: Kredyty mieszkaniowe - waluta ? | "RobertS" <robert.sierant...


    zakładając, że po wejściu do strefy Euro w przeciągu 10 lat złotówka
    straci 20% wartości, to bym wybierał PLN. Ale z pewnością wiele osób
    znajdzie atrakcyjne argumenty dla kredytu w CHF. Osobiście przy
    obecnej nieprzewidywalnej władzy nie zaryzykowałbym kredytu
    walutowego.

    jak to po wejsciu do strefy euro zlotowka straci?
    przeciez zlotowki juz NIE BEDZIE, a doswiadczenia innych krajow
    (np. Hiszpanii) pokazuja, ze przed wlaczeniem kraju do strefy euro
    waluta krajowa sie wzmocnila....

    czyli powyzszy argument nie ma sensu

    pozdr.
    RobertS


  • Re: Kredyty mieszkaniowe - waluta ? | "Krzysztof Bontal" <bontal...
    > jak to po wejsciu do strefy euro zlotowka straci?
    > przeciez zlotowki juz NIE BEDZIE, a doswiadczenia innych krajow
    > (np. Hiszpanii) pokazuja, ze przed wlaczeniem kraju do strefy euro
    > waluta krajowa sie wzmocnila....

    Dokladnie
    Malo tego, duzo zalezy od tego kiedy i jak banki zaczna przeliczac kredyty
    zlotowkowe na Euro, bo chyba nikt nie zaklada, ze będzie splacal kredyt w
    walucie, która zostala wycofana 20 lat wczesniej (zalozenie ze kredytt np.
    na 30 lat)
    Wiec jeśli kredyty zostana przeliczone przed przystapieniem do strefy Euro,
    a będzie scenariusz jak wlasnie w Hiszpanii, to przy mocnej zlotowce nasz
    kredyt będzie równowartością wiekszej ilosci Euro, a co za tym idzie będzie
    wiecej Euro do splacenia :(.


  1 2  

Podobne