Dyskusje / kredyt mieszkaniowy w Santander- dawny PTF

  • kredyt mieszkaniowy w Santander- dawny PTF | "sliver" <magdalencka...
    Witam,

    Własnie trafiłem na oferte tego banku. Chce wziac kredyt na zakup
    mieszkania. Prowadze działalnosc gospodarcza. Nie mam wielkich
    udokumentowanych dochodów wiec pozwiedzałem sobie piekne budynki banków ale
    wszedzie słyszałem NIE.
    Trafiłem do Santandera. I tam, o dziwo, nie trzeba dokumentowac dochodów.
    Wystarczy tylko oswiadczenie kredytobiorcy. Drugi warunek to min 30% wkładu
    własnego.Oprocentowanie w CHF 3.04 %. Prowizja 1%.
    Cos moim zdaniem za ładnie i łatwo to wyglada. Ma moze ktos jakies
    doswiadczenia z tym bankiem.? Jest jakis hak?
    Dali mi umowe do zapoznania. Nigdy wczesniej nie czytałem umowy kredytowej
    ale dwa punkty mnie w niej zdziwiły.
    Po pierwsze czy normalnym jest w takich umowach ze bank nakazuje aby co rok
    do konca maja przedstawiac im złozonego w US rocznego PITA ? Czyli nawet jak
    strace dochody a bede płacił raty to i tak moga mi wypowiedziec umowe bo nie
    miałem dochodów?
    Po drugie trzeba powiadamiac bank o zaciaganiu pozyczek i kredytów. Czy to
    normalne w takich umowach?
    Jestem bardzo ciekaw opini na temat tego banku i ich kredytów.

    --
    sliver


  • Re: kredyt mieszkaniowy w Santander- dawny PTF | Bogusz <bogusz...
    sliver napisał(a):
    > Witam,
    >
    [ciach]
    > Po drugie trzeba powiadamiac bank o zaciaganiu pozyczek i kredytów. Czy to
    > normalne w takich umowach?
    > Jestem bardzo ciekaw opini na temat tego banku i ich kredytów.
    >

    Mam taki punkt w umowie kredytowej z PeKaO S.A.

    --
    Bogusz.

  • Re: kredyt mieszkaniowy w Santander- dawny PTF | "MarP" <piotrak...
    >
    > Mam taki punkt w umowie kredytowej z PeKaO S.A.
    >

    Ja mam nawet oba (inny bank) i pewno znalazloby sie jeszcze pare dziwnych,
    ale tego bank tak naprawde nie wymaga, jesli tylko dostanie w terminie rate.
    marp


  • Re: kredyt mieszkaniowy w Santander- dawny PTF | "Farfotzel" <fiol1...

    Użytkownik "sliver" napisał w wiadomości
    > Witam,

    Również


    > Ma moze ktos jakies doswiadczenia z tym bankiem.? Jestem bardzo ciekaw
    > opini na temat tego banku i ich kredytów.

    Sam u nich niedawno brałem kredyt mieszkaniowy jednak mną kierowała ich
    przychylnośc do umów zleceń i o dzieło.
    Aktualnie (7 miesiecy po zaciągnieciu) nie spotkałem jak dotąd żadnych
    haków. Jedno co mnie martwi (chociaz narazie średnio) to uzależnienie
    oprocentowania m.in od decyzji prezesów i wszytskich świetych a nie sztywno
    libory/wibory i inne + marża. Choc na tym etapie to nawet dobrze bo u innych
    podobno % skoczyło ostatnio a u mnie narazie "cisza" (tfu tfu przez lewe
    ramie i w niemalowane).

    Jak juz pisałem minęlo dopiero 7 miesiecy (jeszcze raptem 353 raty i chałupa
    moja :) ) wiec nie doszedłem jeszcze do momentu złożenia PITu - ale z tego
    co wiem to jest martwy wymóg, który nie jest brany pod uwage jak sie płaci
    raty w terminie.

    Co do samej obsługi to bez zastrzeżen - decyzja i uruchomienie kredytu w
    tym samym dniu co złozenieie papierów.
    Weryfikacja dochodów u pracodawcy - kilka razy koles jezdzil bo sie nie mogl
    z pracodawca dogadac co do terminu - przynajmniej nie zlał tematu i nie dał
    negatywa bomu się nie chciało.
    Wycena mieszkania (u mnie rynek wtórny) tez szybciutko i na temat.

    jedyny mankament to brak obsługi kasowej u nich w oddziale, który mam pod
    nosem i musze wydawac na przelewy - ale jakos to da się znieśc.

    osobiscie polecam, choc pewnie znajda sie tacy co maja inne zdanie. Ja
    jednak polegam na autopsji.

    Pozdrawiam
    Farfotzel


  • Re: kredyt mieszkaniowy w Santander- dawny PTF | "sliver" <magdalencka...


    Użytkownik "Farfotzel" news:dtksm1$7la$1...
    >
    >
    > Jak juz pisałem minęlo dopiero 7 miesiecy (jeszcze raptem 353 raty i
    > chałupa moja :) ) wiec nie doszedłem jeszcze do momentu złożenia PITu -
    > ale z tego co wiem to jest martwy wymóg, który nie jest brany pod uwage
    > jak sie płaci raty w terminie.
    >

    Martwy czyli masz na mysli ze jezeli splacasz regularnie raty to nie musisz
    tego robic.?
    Różnie w zyciu bywa ale wiem na pewno ze rate zawsze zapłace a jak nie to
    zawsze moge liczyc na rodzine, rodziców. Moze sie zawsze zdazyc ze spadna
    legalne dochody lub ich w ogóle nie bedzie i co wtedy? Wypowiadaja umowe?


    sliver


  1 2  

Podobne