-
Kredyt mieszkaniowy a zmiana pracy | Franek <franek8989...
Witam,
Od ponad 2 lat pracuje w jednej firmie. Zarobki mam na poziomie
5-6tys. brutto.
W tej chwili zmieniam prace (zarobki wieksze) i na poczatek dostane
umowe na 3 miesiace.
Rownoczesnie wlasnie kupuje mieszkanie i musze wziac kredyt
mieszkaniowy.
Wkladu wlasnego praktycznie nie mam.
Czy w zaistanialej sytuacji jest jakas szansa na to, ze jakis bank
udzieli mi kredytu?
Umowe mi pewnie przedluza, ale nieszczesliwie sie to nalozylo z
koniecznoscia zaplaty 1 raty za mieszkanie.
franek
-
Re: Kredyt mieszkaniowy a zmiana pracy | gunia119...
> Witam,
> Od ponad 2 lat pracuje w jednej firmie. Zarobki mam na poziomie
> 5-6tys. brutto.
> W tej chwili zmieniam prace (zarobki wieksze) i na poczatek dostane
> umowe na 3 miesiace.
> Rownoczesnie wlasnie kupuje mieszkanie i musze wziac kredyt
> mieszkaniowy.
> Wkladu wlasnego praktycznie nie mam.
>
> Czy w zaistanialej sytuacji jest jakas szansa na to, ze jakis bank
> udzieli mi kredytu?
> Umowe mi pewnie przedluza, ale nieszczesliwie sie to nalozylo z
> koniecznoscia zaplaty 1 raty za mieszkanie.
>
> franek
Swego czasu DomBank reklamował "kredyt na gębę" - czyli bez zaświadczeń o
zatrudnieniu,ale zwyższym %.
NIe znam ofert wielu banków, ale obawiam się, że może to być problem. Najlepiej
zadzwoń na 2-3 infolinie, albo do doradców Expander, Moneyexpert, Open Finance
i od ręki będziesz miał odp.
>
--
-
Re: Kredyt mieszkaniowy a zmiana pracy | Bartosz 'xbartx' Nowakowski <bart...
Franek pisze:
> Czy w zaistanialej sytuacji jest jakas szansa na to, ze jakis bank
> udzieli mi kredytu?
> Umowe mi pewnie przedluza, ale nieszczesliwie sie to nalozylo z
> koniecznoscia zaplaty 1 raty za mieszkanie.
Jak to zawsze w życiu nic nigdy nie jest wtedy kiedy powinno :/ Wydaje
mi się, że może być cieżko. Chyba najlepiej spróbować w banku, w którym
masz konto i/lub oszczędności albo znajomości.
--
Bartosz 'xbartx' Nowakowski
"Lecz będąc biedakiem, jedyne co posiadam to marzenia. Rozsypałem me
marzenia u twych stóp. Stąpaj miękko, gdyż stąpasz po moich marzeniach"
-
Re: Kredyt mieszkaniowy a zmiana pracy | RobertS <bob75...
> Czy w zaistanialej sytuacji jest jakas szansa na to, ze jakis bank
> udzieli mi kredytu?
> Umowe mi pewnie przedluza, ale nieszczesliwie sie to nalozylo z
> koniecznoscia zaplaty 1 raty za mieszkanie.
>
> franek
>
Jest szansa np. w Lukasie beda wymagali dokumentu, ze pracodawca
przedluzy z Toba umowe o prace na kolejny okres lub czas nieokreslony.
Jak cos takiego dostarczysz to bank nie bedzie robil problemow.
Mam podobna historie. Ubiegam sie o kredyt a niedawno zmienilem prace.
--
pozdr.
RobertS
GG:32360
-
Re: Kredyt mieszkaniowy a zmiana pracy | Bartosz 'xbartx' Nowakowski <bart...
RobertS pisze:
> Jest szansa np. w Lukasie beda wymagali dokumentu, ze pracodawca
> przedluzy z Toba umowe o prace na kolejny okres lub czas nieokreslony.
> Jak cos takiego dostarczysz to bank nie bedzie robil problemow.
>
> Mam podobna historie. Ubiegam sie o kredyt a niedawno zmienilem prace.
Z tego co śledzę to szala przechyla się na Lukasa?
--
Bartosz 'xbartx' Nowakowski
"Lecz będąc biedakiem, jedyne co posiadam to marzenia. Rozsypałem me
marzenia u twych stóp. Stąpaj miękko, gdyż stąpasz po moich marzeniach"