-
Kredyt mieszkaniowy a komornik | "lestat" <xxx...
Witam,
Chciałbym zapytać z ciekawości. Jesli kupuje sie mieszkanie za pomocą
kredytu i w pewnym momencie z jakis przyczyn życiowych nie można go dalej
spłacać, to wkracza komornik. Proszę mi odpowiedziec, co sie dzieje z tymi
ratami, które juz sie spłaciło. Przykladowo, ma sie kredyt na 30 lat,
spłacało sie 15 lat. To te raty z tych 15-tu przepadają? Prosiłbym o
wyjasnienie.
Dziękuję.
-
Re: Kredyt mieszkaniowy a komornik | "K. M" <drynda...
lestat pisze:
> Witam,
>
> Chciałbym zapytać z ciekawości. Jesli kupuje sie mieszkanie za pomocą
> kredytu i w pewnym momencie z jakis przyczyn życiowych nie można go dalej
> spłacać, to wkracza komornik. Proszę mi odpowiedziec, co sie dzieje z tymi
> ratami, które juz sie spłaciło. Przykladowo, ma sie kredyt na 30 lat,
> spłacało sie 15 lat. To te raty z tych 15-tu przepadają? Prosiłbym o
> wyjasnienie.
>
> Dziękuję.
>
>
nie przepadają roszczenie wierzyciela jest pomniejszone o te zaplacone raty
-
Re: Kredyt mieszkaniowy a komornik | witek <witek7205_spam...
lestat wrote:
> Witam,
>
> Chciałbym zapytać z ciekawości. Jesli kupuje sie mieszkanie za pomocą
> kredytu i w pewnym momencie z jakis przyczyn życiowych nie można go dalej
> spłacać, to wkracza komornik. Proszę mi odpowiedziec, co sie dzieje z tymi
> ratami, które juz sie spłaciło. Przykladowo, ma sie kredyt na 30 lat,
> spłacało sie 15 lat. To te raty z tych 15-tu przepadają? Prosiłbym o
> wyjasnienie.
Komornik ma konkretną kwotę na papierku do wyegzekwowania i tylko tyle
go interesuje. Ta kwota to bedzie zwykle to czego nie spłaciłeś plus
odsetki plus koszta sprawy plus koszta prawnika plus koszta komornika.
Wieć to co wpłaciłeś oczywiście jest już odjęte i bank będzie się
upominał tylko o resztę.
generalnie nic nie przepadnie z tym, że jak już wchodzi komornik to
znaczy że długo bank olewałeś, bo bank najpierw będzie prosił, potem
będzie groził, potem pójdzie do sądu a dopiero potem do komornika, co
zwykle ze dwa lata zajmie.
Zdecydowanie łatwiej dogadać się w tym czasie z bankim niz nie robić nic
lub też po prostu takie mieszkanie z kredytem sprzedać i oddać bankowi.
Zawsze wtedy ci te 15 lat spłacania zostanie w kieszeni
Bo komornik go sprzeda tylko za tyle ile musi wyegzekwować. jego
uzyskanie lepszej ceny nie interesuje.
-
Re: Kredyt mieszkaniowy a komornik | Sławomir_Szyszło <slaszysz...
Dnia Thu, 27 Sep 2007 20:32:18 +0200, "lestat"
>Witam,
>
>Chciałbym zapytać z ciekawości. Jesli kupuje sie mieszkanie za pomocą
>kredytu i w pewnym momencie z jakis przyczyn życiowych nie można go dalej
>spłacać, to wkracza komornik. Proszę mi odpowiedziec, co sie dzieje z tymi
>ratami, które juz sie spłaciło. Przykladowo, ma sie kredyt na 30 lat,
>spłacało sie 15 lat. To te raty z tych 15-tu przepadają? Prosiłbym o
>wyjasnienie.
Z kwoty, która zostanie uzyskana ze sprzedaży spłaca się wierzyciela czyli bank,
a reszta jest twoja. No chyba, że kwota nie wystarczy na spłacenie całego
kredytu, wtedy jest większy problem.
--
Sławomir Szyszło mailto:slaszysz...
FAQ pl.comp.bazy-danych http://www.dbf.pl/faq/
FAQ pl.comp.www.nowe-strony http://www.faq-nowe-strony.prv.pl/
-
Re: Kredyt mieszkaniowy a komornik | Andrzej Lawa <alawa_news...
witek wrote:
> generalnie nic nie przepadnie z tym, że jak już wchodzi komornik to
> znaczy że długo bank olewałeś, bo bank najpierw będzie prosił, potem
> będzie groził, potem pójdzie do sądu a dopiero potem do komornika, co
> zwykle ze dwa lata zajmie.
Bank nie musi do sądu. Patrz: bankowy tytuł egzekucyjny. Zwykle w umowie
się na coś takiego kredytobiorca musi zgodzić. Nie wspominając już o
wekslach.