-
Re: Kredyt, którego bank nie da ci spłacić? | Marcin Mokrzycki <mmokrzycki...
On Fri, 27 Apr 2007 19:35:27 +0000 (UTC), Marcin B wrote:
> MarekZ
>
>> Ano taki urok kart podpiętych pod numer ROR. Jakby był osobny
>> rachunek karty, nie byłoby problemów. Przenieś tę kartę z tego
>> ścierwa do jakiegoś normalniejszego banku może (z opcja przejęcia
>> zadłużenia).
>>
> No raczej zaden bank mu nie wymieni, chocby dlatego że wystepuje opóźnienie w
> spłacie :) Chyba, że jest taki to prosze sie podzielic info - moze innym to
> pomoże :D
> Poza tym pamietaj ze mBank kazdą złotówke raportuje do BIKu :P
Tylko, że jeśli posiadacz karty nie jest w stanie spłacić karty to inny
bank też nie będzie miał jak.
--
Marcin Mokrzycki
gg:659336 o2:mmokrzycki
http://amnezja.org.pl/
-
Re: Kredyt, którego bank nie da ci spłacić? Jak to ugryźć? | "MarekZ" <marekz...
Użytkownik "Maciej. W"
wiadomości news:f0thqn$670$1...
> Tak mi powiedziała pani na infolinii jak ją zapytałem co to toto
> jest. Może i raz w miesiącu. Zobaczę, czy można tak zrobić z tym
> przeniesieniem karty. Jeśli tak to byłby to wspaniały pomysł za
> który byłbym ci wdzięczny do końca mojego zadłużenia, bo potem
> chciałbym o tym mBanku zapomnieć...
Przeniesienia karty spróbuj do Rajfiego, ING, Millennium oraz BPH.
Może gdzieś się uda, zalezy co tam w BIK-u będzie widać, BRE jest
w tym czasami upierdliwe. Może się więc niestety ta opcja nie
udać.
Ja to bym w ogóle zrobił tak, spróbowałbym wypowiedzieć umowę
eKonta (jest chyba miesięczny okres wypowiedzenia, w czasie
którego można to wypowiedzenie odwołać). Przy okazji spróbowałbym
wypowiedzieć umowę tego zajętego mBiznes (jeśli uważasz, że to
korzystne dla Ciebie). Zażądałbym podania numeru rachunku
technicznego do spłaty karty, mBank zapewne nie poda ale zapewne
też nie będzie w stanie zamknąć eKonta z zadłużona przypisaną do
niego kartą. Więc może z tego powodu jakieś rozwiązanie wymyślą. A
jak przypadkiem poda ten rachunek techniczny, to splacisz
przelewem z innego banku. A tak ogólnie to przewiduje tutaj
dłuższą mordęgę z tym para-bankiem. :(
Jak rozumiem próbowałeś splacać kartę dyspozycją z eKonta w
serwisie internetowym. Co się wtedy dzieje?
marekz
-
Re: Kredyt, którego bank nie da ci spłacić? Jak to ugryźć? | "Krzysztof Ziolkowski" <ziut19.SKASUJ...
Jest to sytuacja, ktorej mBank nie przewidzial. Spotykalem sie z nia juz dwa
lata temu, kiedy pracowalem jeszcze w tym banku. I jak widze nadal nic w tym
kierunku nie zostalo poczynione.
Wiem, ze udawalo sie zalatwic ten problem przez konto techniczne do splaty
karty.
Musisz udac sie CF mBanku i rozmawiac co najmniej z szefem pionu sprzedazy
kart kredytowych.
I , na litosc boska NIE PRZEZ mLINIE. Bo tam "niedasie". Nie obiecuje, ze
sprawa bedzie miala pozytywne zakonczenie, ale z tego co pamietam udalo sie
rozwiazac problem w ten sposob. Moze tez udaloby sie podpiac te karte pod
inne konto.
Tak jak mowie, idz do CF i pogadaj z kims, kto bedzie rozumial co do niego
mowisz.
--
-
Re: Kredyt, którego bank nie da ci spłacić? Jak to ugryźć? | Kudlaty <nospam...
On Fri, 27 Apr 2007 19:04:14 +0200, "Maciej. W"
>Moje firmowe konto zostało zajęte około pół roku temu przez Urząd
>Skarbowy. W międzyczasie (około 2 m-ce temu) dostałem od mBanku kartę
>kredytową z czego - jak się później okaże - się nieopatrznie uradowałem,
>bo dla mnie to była wygoda pomimo odsetek.
>Niestety po terminie pierwszej minimalnej kwoty spłaty już mi do śmiechu
>nie było. Mimo, że wpłaciłem za pomocą tejże karty do wpłatomatu ponad
>dwukrotnie więcej niż było wymagane do minimalnej kwoty spłaty oraz
>wpłaceniu kilku tysięcy przy użyciu karty biznesowej z tego samego
>banku, mBank ku mojemu zdumieniu nalicza mi codziennie 30 zł za
>przekroczenie terminu spłaty. Po telefonie na mLinię okazało się, że
>pani nie wie co można zrobić i widzi rozwiązanie w tym takie, że mam
>spłacić zadłużenie (co mi zajmie około pół roku, gdyż mój dłużnik nie
>płaci na czas faktur). Jak więc mogę spłacić kredyt, jeżeli bank nie
>chce pobierać pieniędzy z konta (saldo mimo zajęcia mam cały czas
>dodatnie, bo automatycznie nie wysyłają do US pieniędzy).
>Dzwoniłem do rzecznika praw konsumenta i ten powiedział, że sprawa jest
>nieuczciwa, jeżeli bank proponował mi kredyt wiedząc, że nie będę mógł
>go spłacić. W obecnej sytuacji nie wiem co dalej mam robić. Pozostaje mi
>zawołać z rozpaczą o pomoc do was!
Najlepiej rozwiazac umowe i przejsc do innego banku i otworzyc tam
nowa linie kredytowa. Nastepnie splacic wszystko w mbanku. Bardzo wile
bankow pojdzie na takie rozwiazanie.
Przy rozwiazaniu umowy wszystkei salda musza sie wyzerowac i masz do
tego prawo jak splata zadluzenia. Jedynym mankamentem to bedzie zmiana
wpisow w urzedach i nowe pieczatki etc so wiaze sie z dzialalnosci
gospodarcza.
Moim zdaniem powoli mbank staje sie dla mnie juz slabym bankiem.
Jestem w nim od samego poczatku ale nie oferuje tego co chce. Pozatym
przy braku odzialow to ma naprawde slabe rozwiazanie komunikacji z
klientami. A platforma transakcyjna juz nie jest tak atrakcyjna w
porownaniu do innych bankow.
-
Re: Kredyt, którego bank nie da ci spłacić? Jak to ugryźć? | "MarekZ" <marekz...
Użytkownik "Maciej. W"
wiadomości news:f0tae7$aqm$2...
> Niestety po terminie pierwszej minimalnej kwoty spłaty już mi do
> śmiechu nie było. Mimo, że wpłaciłem za pomocą tejże karty do
> wpłatomatu ponad dwukrotnie więcej niż było wymagane do
> minimalnej kwoty spłaty oraz
Ale tam chyba nie wystarczy wpłacić, chyba jeszcze trzeba przy
użyciu serwisu inetowego albo telefonicznie złożyć dyspozycję
spłaty karty - środki wpłaciły Ci się na eKonto...
> wpłaceniu kilku tysięcy przy użyciu karty biznesowej z tego
> samego banku, mBank ku mojemu zdumieniu nalicza mi codziennie 30
> zł za
Nie brzmi to wiarygodnie. 30 zł gdyby było za nbrak spłaty
minimalnej naliczane to raz w miesiącu. Może za coś innego jest
naliczane codziennie, ale nie przypuszczam...?
> płaci na czas faktur). Jak więc mogę spłacić kredyt, jeżeli bank
> nie chce pobierać pieniędzy z konta (saldo mimo zajęcia mam cały
> czas dodatnie, bo automatycznie nie wysyłają do US pieniędzy).
Ano taki urok kart podpiętych do ROR. Jakby był osobny rachunek
karty, nie byłoby problemów. Przecież tę kartę z tego ścierwa do
jakiegoś normalniejszego banku może.
marekz