Dyskusje / Kredyt hipoteczny - Millenium czy Kredyt Bank

  • Kredyt hipoteczny - Millenium czy Kredyt Bank | "CinnamonGirl1" <CinnamonGirl...
    Witam, jestem na etapie brania kredytu hiptecznego w PLN (nie wnikajmy czemu
    PLN a nie franki) na 90000 zł.
    Po zrobieniu rozpoznania najkorzystniej jeśli chodzi o ratę kredytu,
    opocentowanie, marżę jaka kasują banki wytypowałam - Credyt Bank i
    Millenium.
    Zakładam że wybieram tylko z tych dwóch banków.

    Ma ktoś kredyt hipoteczny w tych bankach - jakie wrażenia kredytobiorców?
    Na co zwrócić uwagę - np. okazało sie po jakimś czasie ze sa ukryte opłaty
    itp. wyszczególnione małym druczkiem?

    Z gory dziękuję za odpowiedź.

    Magda



  • Re: Kredyt hipoteczny - Millenium czy Kredyt Bank | badzio <badzio...
    CinnamonGirl1 napisał(a):
    > Po zrobieniu rozpoznania najkorzystniej jeśli chodzi o ratę kredytu,
    > opocentowanie, marżę jaka kasują banki wytypowałam - Credyt Bank i
    > Millenium.
    > Zakładam że wybieram tylko z tych dwóch banków.
    W moim przypadku Millenium mialo m-c czasu na wydanie decyzji, decyzje
    otrzymalem po 1.5 m-ca (juz po zawarciu transakcji). W miedzyczasie
    pingowalem pana z millenium, pytajac sie na jakim etapie jest moj
    wniosek. Jednego dnia powiedzial ze wlasnie sprawdzane jest czy
    faktycznie jestem zatrudniony, po 4 dniach moje zatrudnienie bylo niby
    potwierdzone (w tym czasie na 100% nikt nie dzwonil do mojego
    pracodawcy), po kolejnych 4-5 dniach kolezanka powiedziala ze wlasnie
    miala telefon z millenium z pytaniem czy faktycznie pracuje
    KB nie sprawdzalem to sie nie wypowiadam.
    --
    badzio

  • Re: Kredyt hipoteczny - Millenium czy Kredyt Bank | "crk" <jollyman...
    idź do Open Finance albo Expandera (polecam Open Finance). Jest spora
    szansa, że oni "wynegocjuja" lepszą ofertę.

  • Re: Kredyt hipoteczny - Millenium czy Kredyt Bank | "Marcin" <marcin...
    E!
    Nie wynegocjują. Ja zrobiłem równoległe ruchy, i OF dało "nic" czyli 1% i
    1%. A Mill. Oni jak Hiszpanie - ciągła maniana, zero terminów i ściema na 2
    miesiące. Właśnie przed 30 min pan zadzwonił i powiedział, że dają mi
    kredyt, ale dopiero teraz (mija 1,5mieś) będzie walczył o opusty dla mnie.
    No i dodał, że tylko 1 dzień, bo... ;-))) pracuje tylko do końca miesiąca
    ;-)))) Zobaczymy co będzie dalej.


  • Re: Kredyt hipoteczny - Millenium czy Kredyt Bank | "szele" <szele...
    On 26 Lut, 19:40, "Marcin" > E!
    > Nie wynegocjują. Ja zrobiłem równoległe ruchy, i OF dało "nic" czyli 1% i
    > 1%. A Mill. Oni jak Hiszpanie - ciągła maniana, zero terminów i ściema na 2
    > miesiące. Właśnie przed 30 min pan zadzwonił i powiedział, że dają mi
    > kredyt, ale dopiero teraz (mija 1,5mieś) będzie walczył o opusty dla mnie.
    > No i dodał, że tylko 1 dzień, bo... ;-))) pracuje tylko do końca miesiąca
    > ;-)))) Zobaczymy co będzie dalej.

    Aby o coś powalczyć (czyli przede wszystkim o marżę i prowizję),
    kredyt musi być na odpowiednim "poziomie". Jeśli jest to kredyt, który
    nie wykracza ponad standardowe warunki (np. jest na poziomie 200-400
    kPLN, to nie należy się spodziewać rewelacji - prawdopodobnie
    zastosują standardowe procedury i warunki). Pozdrawiam.

  1 2  

Podobne