-
KK mBank - niecne praktyki + moje boje bankowe | Mithos <fake...
Dzisiaj mi sie wygenerowal wyciag, z jedna tylko pozycja do zaplaty
"oplata za wydanie karty". Mam umowe (przyszla karta, poczatkowo
myslalem ze to karta ale jednak okazalo sie czyms innym - przyszlo toto
na moj inny adres), karty jednak nie mam. Biore wiec telefon i dzwonie
na macLinie. Pani mnie informuje, ze oni karty przeciez wysylaja
priorytetami i ze musialem ja dostac :) Tlumacze wiec pani co to jest
priorytet (pani wydaje sie mimo wszystko nie rozumiec). Mowi mi wiec, ze
powininem karte zastrzec i zamowic nowa. Jednoczesnie powiedziala, ze
cyt. "nie moge obiecac ze za nowa karte nie bedzie pobrana oplata". Tak
wiec aktualnie mam do zaplacenia za karte, ktorej fizycznie nie
otrzymalem oraz bede musial zaplacic za kolejna karte, ktorej takze byc
moze nie otrzymam :) Najsmieszniejsze jest jednak to, ze nie mam za
bardzo jak zaplacic za karte, co to jej nie mam, jako ze nawet jej nie
widze w systemie :) Oczywiscie gadanie z kimkolwiek na macLini nie ma
zadnego sensu. Niby dzis sobota, ale znajac moje poprzednie
doswiadczenia z nimi to w dzien powszedni rowniez nie bedzie z kim
rozmawiac.
Niby oplata za wydanie jest zwracana po 6 uzyciach karty, tyle ze
ciekawe jak mam 6 razy uzyc karty, ktorej nie mam.
Zobaczymy jak mBank rozwiaze ta sytuacje (obawiam sie ze bedzie to
wieloreklamacyjna przeprawa).
Jak niektorym czytelnikom grupy wiadomo, jakis czas temu mial miejsce
fraud na mojej karcie Multi. Do dzisiaj sprawa nijak sie nie wyjasnila.
Na cale szczescie nie musialem poki co tego zakupu splacac, ale tez i
nie moge karty zamknac (wisi jako zastrzezona).
Multi jako wspanialemu klientowi obiecalo mi tez nowa KK z fajnym
limitem. Niestety sprawa juz 3 tygodnie wisi gdzies w przestrzeni.
Podobno cos nie dziala w centrali :) Przynajmniej bank (a dokladnie mila
pani z oddzialu) informuja mnie raz na jakis czas co sie w tej sprawie
dzieje.
W najblizszych dniach(tygodniach) bede testowal jak Citi radzi sobie ze
zwalnianiem z oplaty rocznej. Oczywiscie bede musial dokonac tego
wiadomym sposobem - zglaszajac rezygnacje. Jesli zaoferuje mi jedynie
roczne zwolnienie z oplaty to bede sie z nimi rozstawal.
Dobrze ze mam jeszcze KK ING oraz KK Millenium bo zostalbym bez kart.
Aczkolwiek przyznam ze powoli przestaje mnie bawic posiadanie wielu
kart. Zbyt wiele czasu musze poswiecac na uzeranie sie z reklamacjami i
pilnowaniem tego balaganu. Tak wiec w najblizszym czasie nastapi jedno
wielkie oczyszczenie i zostane pewnie z 2 kartami (+ jakas jedna
rezerwowa). Jakie to beda karty i dlaczego ? O tym na pewno poinformuje :)
--
Mithos
-
Re: KK mBank - niecne praktyki + moje boje bankowe | krzysztofsf <krzysztofsf...
On 6 Pa , 20:47, Mithos
> Aczkolwiek przyznam ze powoli przestaje mnie bawic posiadanie wielu
> kart. Zbyt wiele czasu musze poswiecac na uzeranie sie z reklamacjami i
> pilnowaniem tego balaganu. Tak wiec w najblizszym czasie nastapi jedno
> wielkie oczyszczenie i zostane pewnie z 2 kartami (+ jakas jedna
> rezerwowa). Jakie to beda karty i dlaczego ? O tym na pewno poinformuje :)
Ale pomysl, jakby takie problemy dotyczyly twojej jednej, jedynej
karty? :)
Jakby nie liczyc, trzy karty to jest akurat to, co zapewnia bezpieczne
poruszanie sie w zakupach karcianych, daje spokojna mozliwosc
przeniesiena ktorejs i nie uziemnia, gdy z jakiejs przyczyny KK nie
przyszla lub sa z nia inne klopoty.
A citi darmowa na kolejny rok, to z tego co pisza raczej zwykla
procedura - oceniaja transakcje w mijajacym roku i dopiero wtedy
decyduja o przyznaniu darmowej na kolejny rok - tylko na kolejny.
-
Re: KK mBank - niecne praktyki + moje boje bankowe | Mithos <fake...
krzysztofsf napisał(a):
> Ale pomysl, jakby takie problemy dotyczyly twojej jednej, jedynej
> karty? :)
No to bylby problem.
> Jakby nie liczyc, trzy karty to jest akurat to, co zapewnia bezpieczne
> poruszanie sie w zakupach karcianych, daje spokojna mozliwosc
> przeniesiena ktorejs i nie uziemnia, gdy z jakiejs przyczyny KK nie
> przyszla lub sa z nia inne klopoty.
No wlasnie tylko jeszcze nie wiem, ktore sobie zostawie (tak de facto to
nie wiem ktore bede mial bo mBankowa zaginela w akcji, a Multi nowej mi
jeszcze nie dalo - i w zasadzie nie wiem czy dadza).
> A citi darmowa na kolejny rok, to z tego co pisza raczej zwykla
> procedura - oceniaja transakcje w mijajacym roku i dopiero wtedy
> decyduja o przyznaniu darmowej na kolejny rok - tylko na kolejny.
Niektorych Citi zwalnia z karty dozywotnio. Ja mam u nich KK z niskim
limitem, na ktorej mi nie zalezy. Dlatego tez nie interesuje mnie
zwolnienie na jeden rok.
--
Mithos
-
Re: KK mBank - niecne praktyki + moje boje bankowe | krzysztofsf <krzysztofsf...
On 6 Pa , 21:35, Mithos
> krzysztofsf napisa (a):
>
> > Ale pomysl, jakby takie problemy dotyczyly twojej jednej, jedynej
> > karty? :)
>
> No to bylby problem.
Jak dotad, to przy kartach zapasowych sa to tylko niewygody.
>
> > Jakby nie liczyc, trzy karty to jest akurat to, co zapewnia bezpieczne
> > poruszanie sie w zakupach karcianych, daje spokojna mozliwosc
> > przeniesiena ktorejs i nie uziemnia, gdy z jakiejs przyczyny KK nie
> > przyszla lub sa z nia inne klopoty.
>
> No wlasnie tylko jeszcze nie wiem, ktore sobie zostawie (tak de facto to
> nie wiem ktore bede mial bo mBankowa zaginela w akcji, a Multi nowej mi
> jeszcze nie dalo - i w zasadzie nie wiem czy dadza).
Przy czyszczeniu stanu, wypadaloby sprawdzic na koniec bik - czy
powycinali KK, ktorych juz nie masz.
Dla mnie w KK mBanku interesujace jest tylko to, ze mozna czasowo
blokowac limit transakcji internetowych (no i umieszczenie zdjecia
uwazam rowniez za czynnik zwiekszajacy bezpieczenstwo, mimo, ze nie
promuja tego jak Citi)
>
> Niektorych Citi zwalnia z karty dozywotnio. Ja mam u nich KK z niskim
> limitem, na ktorej mi nie zalezy. Dlatego tez nie interesuje mnie
> zwolnienie na jeden rok.
Dla mnie akurat KK citi jest najprzydatniejsza - robie nia bezplatnie
90% przelewow, ktore zwykle wykonuje, a do tego sa kredytowane. Do
tego darmowa dodatkowa dla potomka.
Sprawdze jeszcze w praniu, jak sprawuje sie KK Polbanku - narazie
wydawanie opornie idzie - najpierw musialem zrobic dogrywke z
doniesieniem zarobkow, a obecnie czekam na powtorne wystawienie, bo
nie przyjalem KK z pomylka w nazwisku - pracownica sie pomylila
wprowadzajac dane.
-
Re: KK mBank - niecne praktyki + moje boje bankowe | Chris <chris94...
Dnia Sat, 06 Oct 2007 12:27:44 -0700, krzysztofsf napisał(a):
> Ale pomysl, jakby takie problemy dotyczyly twojej jednej, jedynej
> karty? :)
A nie prościej płacić po prostu gotówką?
Chyba, że ktoś *koniecznie* potrzebuje tej porcji adrenaliny, jaką daje
karta kredytowa ;)
--
Pozdrowienia,
Krzysztof