-
KK BPH do ING - konieczna zgoda żony | "Tomasz Opalski" <okemot@gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Czołem Grupowiczom,
Po przechwyceniu mnie przez Pekao postanowiłem się ewakuować z moją KK.
Wybór padł na ING. W trakcie rejestracji wniosku w oddziale zaskoczyła mnie
jedna rzecz - pomimo, że poprzednią KK miałem z limitem 10 K PLN, to aby się
przenieść wymagana była zgoda mojej żony, ze względu na wysokość limitu.
Wartością graniczną miało być równo 10 K PLN. Zaproponowałem wiec, że
wnioskuję o 9,9 K i mniejszy limit okazał się być OK.
Ktoś się orientuje czy to 10 K PLN, to jest wymóg formalno-prawny, czy
jakaś osobliwa, wewnętrzna regulacja ING?
Miłego dnia
Tomek
--
-
Re: KK BPH do ING - konieczna zgoda żony | "JerzyR" <jerzyjb@data.pl>
> Ktoś się orientuje czy to 10 K PLN, to jest wymóg formalno-prawny, czy
> jakaś osobliwa, wewnętrzna regulacja ING?
może nie na temat, ale dlaczego wybrałeś KK ING.
Ja niestety zrobiłem to samo i zamierzam z niej zrezygnowac.
Chodzi o podgląd w systemie ing-online a raczej jego brak
Nie widac żadnych blokad - dopiero faktycznie zaksięgowane operacje przez
bank po np. 3-4 dniach.
Po BPH gdzie każa operacja była natychniast widoczna w blokadach to jest
ogromny krok do tyłu.
Czekam na KK multibanku to napisze swoje wrażenia - na dniach ma przyjśc.
-
Re: KK BPH do ING - konieczna zgoda żony | Wojciech Bancer <proteus@post.pl>
On 2008-03-03, JerzyR wrote:
[...]
> Czekam na KK multibanku to napisze swoje wrażenia - na dniach ma przyjśc.
Multibank ma śliczny podgląd. :)
Brakuje tylko powiadomień SMS.
--
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
-
Re: KK BPH do ING - konieczna zgoda żony | "Tomasz Opalski" <okemot@WYTNIJ.gazeta.pl>
JerzyR napisał(a):
> może nie na temat, ale dlaczego wybrałeś KK ING.
Dlaczego:
Możliwość przeniesienia karty na podstawie wyciągów
Karta bez chipa
Brak dodatkowych opłat przy aktywnym użytkowaniu
Moje podstawowe konto "bankomatowe" i awaryjnie do zakupów, to VE mBanku,
więc Multibank odpadł, bo chciałem mieć KK innego banku niż BRE.
Z ING do tej pory nie współpracowałem, więc też pewną rolę odgrywa czynnik
poznawczy. Po przejściu procedury zdobycia (!) karty, ING mnie, delikatnie
mówiąc, nie zachwycił. Do tego stopnia, że już miałem sobie odpuścić, ale
trzeba być optymistą, więc jednak brnę dalej.
Do uwag na temat systemu jeszcze nie doszedłem, no może poza tą, że aby w
ogóle mieć podgląd karty przez net musiałem założyć OKO.
Tomek
Ps. A system BPH też do końca święty nie był... :)
--
-
Re: KK BPH do ING - konieczna zgoda żony | Mithos <fake@adres.pl>
Tomasz Opalski napisał(a):
> Moje podstawowe konto "bankomatowe" i awaryjnie do zakupów, to VE mBanku,
> więc Multibank odpadł, bo chciałem mieć KK innego banku niż BRE.
> Z ING do tej pory nie współpracowałem, więc też pewną rolę odgrywa czynnik
> poznawczy. Po przejściu procedury zdobycia (!) karty, ING mnie, delikatnie
> mówiąc, nie zachwycił. Do tego stopnia, że już miałem sobie odpuścić, ale
> trzeba być optymistą, więc jednak brnę dalej.
Ja aktywowalem KK ING, udalem sie do sklepu i ERROR, karta nie dziala.
Okazalo sie ze bedzie dzialac dopier nastepnego dnia (czy tam za dwa
dni). W porownaniu do innych bankow to jakas parodia.
> Do uwag na temat systemu jeszcze nie doszedłem, no może poza tą, że aby w
> ogóle mieć podgląd karty przez net musiałem założyć OKO.
Podglad jest zenujacy :) Na nowym systemie jest tylko zenujacy,
wczesniej to bylo jeszcze cos gorszego.
--
Mithos