Dyskusje / Re: Citi - reklamacji od zadluzonych nie przyjmujemy

  • Re: Citi - reklamacji od zadluzonych nie przyjmujemy | Mithos <fake...
    Marcin Kłos napisał(a):
    > Powtorze jeszcze raz - przelalem pieniadze na numer ktory widnial na wyciagu,
    > niech pierwszy rzuci kamieniem, kto zrobilby inaczej.

    To w takim razie cos zle przeczytalem. Zrozumialem, ze z przyzwyczajenia
    przelales pieniadze na stary numer rachunku, pomimo ze wraz z nowa karta
    i wyciagiem otrzymales nowy numer, na ktory nalezy dokonywac splaty.


    --
    pozdrawiam
    Mithos

  • Re: Citi - reklamacji od zadluzonych nie przyjmujemy | Bartosz 'xbartx' Nowakowski <bart...

    Tak po przeczytaniu tej całej historii stwierdzam, że moje wygodnictwo
    czyli automatyczna spłata kk z konta daje jeszcze jeden plus - w razie
    jakiś powikłań bank może mieć pretensje tylko do siebie*.

    * oczywiście zakładam, że pieniądze na spłatę kk są na moim koncie w
    wymagany czasie.

    --
    Bartosz 'xbartx' Nowakowski

    "Lecz będąc biedakiem, jedyne co posiadam to marzenia. Rozsypałem me
    marzenia u twych stóp. Stąpaj miękko, gdyż stąpasz po moich marzeniach"

  • Re: Citi - reklamacji od zadluzonych nie przyjmujemy | "Krzysztofsf " <krzysztofsf.WYTNIJ...
    Krzysztofsf

    > Nie mam zamiaru za rok uslyszec w citiphone "jasne, ze jest pan zwolniony z
    > oplaty za nastepny rok", a nastepnie zobaczyc ta oplate na wyciagu.
    > Podobnie, jak przy aktywacji karty citphone "widzial" ze jestem zwolniony z
    > oplat za rok nastepny, co wg niego potwierdzalo, ze dostalem karte we
    > wspomnianej promocji. Po tym potwierdzeniu dopiero przystapilem do dalszych
    > procedur typu pin itd., przyjmujac karte do uzytku.
    >


    Ok.
    Po powrocie z urlopu zastalem potwierdzenie, ze do lipca 2010 mam bezplatna karte.



    --

  • Re: Citi - reklamacji od zadluzonych nie przyjmujemy | "Krzysztofsf " <krzysztofsf.WYTNIJ...
    Bartosz 'xbartx' Nowakowski
    >
    > Tak po przeczytaniu tej całej historii stwierdzam, że moje wygodnictwo
    > czyli automatyczna spłata kk z konta daje jeszcze jeden plus - w razie
    > jakiś powikłań bank może mieć pretensje tylko do siebie*.
    >
    > * oczywiście zakładam, że pieniądze na spłatę kk są na moim koncie w
    > wymagany czasie.
    >

    Jesli masz u nich konto (ja raczej, ze wzgledu na ich slabiutki system internetowy
    chyba sie nie zdecyduje na taki eksperyment- przynajmniej do czasu, gdy male BPH
    nie zwariuje z czyms) to mozesz jeszcze zabezpieczyc sie nieprocentowanym przy
    korzystaniu ponizej 7 dni limitem debetowym - ewentualnie wliczyc sobie to na stale
    i splacac pozniej zamiast karty ten limit, wydluzajac sobie nim o kilka dni czas
    korzystania z kredytu.

    --

  1 2 3 4 5 6 7 8 9  

Podobne