Dyskusje / BZ WBK - jak za dawnych dobrych czasow

  • BZ WBK - jak za dawnych dobrych czasow | "Curiuos" <curious...
    Zachodze sobie rankiem (przed praca - spiesze sie) do niewielkiego oddzialu
    BZ WBK w Lodzi, zeby podpisac umowe i odebrac karte kredytowa.
    Wchodze, poza mna nie ma zadnych klientow. I co slysze - prosze usiasc i
    chwileczke poczekac.
    Siedze wiec sobie sam i czekam, a CZTERY pracownice kreca sie po oddziale.
    One sie przemieszczaja a ja czekam i tak ok. 10 min. :))

    Moze i mialy cos pilnego do zrobienia, ale wizja klienta czekajacego na
    obsluge w pustym banku przywoluje wspomnienia z dawnych czasow.


  • Re: BZ WBK - jak za dawnych dobrych czasow | robbi <robbi...
    Curiuos napisał(a):
    > Zachodze sobie rankiem (przed praca - spiesze sie) do niewielkiego oddzialu
    > BZ WBK w Lodzi, zeby podpisac umowe i odebrac karte kredytowa.
    > Wchodze, poza mna nie ma zadnych klientow. I co slysze - prosze usiasc i
    > chwileczke poczekac.
    > Siedze wiec sobie sam i czekam, a CZTERY pracownice kreca sie po oddziale.
    > One sie przemieszczaja a ja czekam i tak ok. 10 min. :))

    Ja bym raczej powiedzial - nic sie tam nie zmienilo ;)
    Ostanio jak zlalatwialem tam papapierki to tez pelno pracownikow a
    czlowiek stoi i czeka ... (I oddzial w Poznaniu)

    pzdr
    robbi

  • Re: BZ WBK - jak za dawnych dobrych czasow | badzio <badzio...
    Patrze, patrze a tu Curiuos porozsypywal nastepujace haczki:
    > Moze i mialy cos pilnego do zrobienia, ale wizja klienta czekajacego na
    > obsluge w pustym banku przywoluje wspomnienia z dawnych czasow.
    Nie dziwi mnie to. Troche z innej beczki - pani z WBK strasznie sie
    upiera ze do rozpatrzenia wniosku o kredyt hipoteczny potrzebuje
    oryginal wypisu z ksiegi wieczystej oraz oryginal umowy przedwstepnej -
    ksero ktore sobie sama zrobi i mi odda oryginaly ponoc nie wystarcza.
    Druga sprawa - mam 20% wklad wlasny. Wiec pani nie wystarczy
    potwierdzenie z innego banku ze mam ta kase na swoim koncie - chce zebym
    ta kase wplacil na tymczasowo zalozone konto w wbk *zanim* rozpatrza moj
    wniosek (ze niby bez tego wniosku mi nie rozpatrza albo rozpatrza
    negatywnie). O takim drobnym bonusie jak nieufnosc wzgledem wydrukom
    historii konta z internetu i domaganie sie zaswiadzcenia z pieczatka
    banku i podpisem nie wspomne.
    --
    Michal "badzio" Kijewski
    JID: badzio(at)chrome(dot)pl
    GG: 296884, ICQ: 76259763
    Skype: badzio

  • Re: BZ WBK - jak za dawnych dobrych czasow | Kamil_Jońca <kjonca...
    badzio wrote:
    [...]

    > Druga sprawa - mam 20% wklad wlasny. Wiec pani nie wystarczy
    > potwierdzenie z innego banku ze mam ta kase na swoim koncie - chce zebym
    > ta kase wplacil na tymczasowo zalozone konto w wbk *zanim* rozpatrza moj
    > wniosek (ze niby bez tego wniosku mi nie rozpatrza albo rozpatrza
    > negatywnie). O takim drobnym bonusie jak nieufnosc wzgledem wydrukom
    > historii konta z internetu i domaganie sie zaswiadzcenia z pieczatka
    > banku i podpisem nie wspomne.

    Pff, to gdzie Ty masz ten oddział ?
    U mnie wystarczł wydruk z multibanku, (na którym notabene było widać
    przelew do dewelopera)
    _własne_ kopie pitów, (tylko z potwierdzeniem złożenia)
    i umowy.

    KJ

  • Re: BZ WBK - jak za dawnych dobrych czasow | robbi <robbi...
    badzio napisał(a):
    > Patrze, patrze a tu Curiuos porozsypywal nastepujace haczki:
    >> Moze i mialy cos pilnego do zrobienia, ale wizja klienta czekajacego
    >> na obsluge w pustym banku przywoluje wspomnienia z dawnych czasow.
    > Nie dziwi mnie to. Troche z innej beczki - pani z WBK strasznie sie
    > upiera ze do rozpatrzenia wniosku o kredyt hipoteczny potrzebuje
    > oryginal wypisu z ksiegi wieczystej oraz oryginal umowy przedwstepnej -
    > ksero ktore sobie sama zrobi i mi odda oryginaly ponoc nie wystarcza.
    > Druga sprawa - mam 20% wklad wlasny. Wiec pani nie wystarczy
    > potwierdzenie z innego banku ze mam ta kase na swoim koncie - chce zebym
    > ta kase wplacil na tymczasowo zalozone konto w wbk *zanim* rozpatrza moj
    > wniosek (ze niby bez tego wniosku mi nie rozpatrza albo rozpatrza
    > negatywnie). O takim drobnym bonusie jak nieufnosc wzgledem wydrukom
    > historii konta z internetu i domaganie sie zaswiadzcenia z pieczatka
    > banku i podpisem nie wspomne.

    Hmm - moze i pokretna procedura a moze i taki typ pani z WBK - w
    poznanskim Multibanku na Sw. Marcinie jest taki przypadek - kobieta
    ogolnie traktuje klienta jak by wymordowal jej rodzine i zgwalcil psa -
    dzieki jej postawie kolega odkryl ze PKO BP jest w stanie zalatwic
    kredyt hipoteczny w tydzien z hakiem - bez problemow z dobrymi warunkami
    dla niego, a w Multi jakos w miesiac nie mogli sie uporac ze
    stwierdzeniem czy dadza kredyt ze o negocjacjach warunkow nie wspomne. ;>
    No i tak stracili klienta bo kolega wzial konto i przeniosl do PKO BP -
    a pani sobie tam dalej pracuje i pewnie zniecheca kolejnych klientow -
    ja jak mam tam cos zalatwic i nie widze innych osob - wychodze!

    Jak dobrze ze w Multi wiekszosc spraw da sie zlatwic przez net ;]

    pzdr
    robbi

  1 2 3